Pexels Mali Maeder 802221

Zero waste w Twojej firmie

Zadbajmy o naszą planetę

Życie według zasad zero waste wcale nie jest skompikowane i zarezerwowane dla eko freaków. Oto garść wskazówek, dzięki którym przeniesiesz aspekt redukcji odpadów w swojej firmie na zupełnie nowy poziom.
Sięgnając głębiej w historię ludzkości, nawet do najwcześniejszych czasów, z pewnością odnaleźlibyśmy ludzi, którzy na co dzień postępowali tak, by niczego nie marnować i z rozsądkiem korzystać z zasobów natury. Coś, co dziś oznaczane jest mianem zero waste, tak właściwie zakorzenione jest głęboko w świadomości ludzkiej i z pewnością stanowi styl życia, nie tymczasową modę.

ZERO WASTE – z czym to się je?

Ruch zero waste zakłada maksymalne zmniejszenie produkcji odpadów i optymalne wykorzystanie odpadów już istniejących. Dziś, gdy gospodarka nabrała ogromnego rozpędu, na świecie produkuje się każdego dnia miliony produktów – rzeczy kompletnie niepotrzebnych do życia, nawet takiego na wysokim poziomie. Skąd wynika taki stan rzeczy? Najprawdopodobniej z zaprzestania przez ludzi zadawania sobie w momencie zakupów pytań: czy ten produkt jest mi niezbędny? Czy ta rzecz sprawi, że poczuję się szczęśliwszym człowiekiem? Styl życia zero waste wymaga od nas refleksji na co dzień i stałego odpowiadania sobie na pytania dotyczące wyborów konsumenckich i jakości prowadzonego życia. To z kolei przekłada się na pozostałe płaszczyzny życia, bo świadomość poruszona w jednym jego miejscu rodzi świadomość w innym.

Zamień butelkę na filtr

Czy wiesz, jak duży wpływ na naszą planetę ma tak prosta czynność, jak zamienienie wody butelkowanej na filtrowaną?

Według badania firmy GfK, przeciętne gospodarstwo domowe w skali roku kupuje niemal 220 litrów wody butelkowanej. Natomiast według badań firmy KPMG, opartych na danych Euromonitor International, przeciętny Polak w ciągu roku kupuje 82 l wody. Zakładając, że kupujemy wodę

butelkowaną o pojemności 1,5 l, rocznie wyrzucamy do kosza aż 123 plastikowe butelki!

Zamiana wody butelkowanej na tę filtrowaną – dostępną o każdej porze dnia i nocy we własnym kranie – to minimalizacja nie tylko odpadów, ale też oszczędność pieniędzy.

Gdyby tak sięgnąć nieco głębiej w historię ludzkości, nawet do najwcześniejszych czasów, to z pewnością odnaleźlibyśmy ludzi, którzy w swoim codziennym życiu starali się żyć tak, aby niczego nie marnować i z rozsądkiem korzystać z wszystkiego, co dała Matka Natura. Zatem można by wysnuć wnioski, że coś, co dzisiaj oznaczane jest mianem ruchu zero  waste, tak właściwie swymi korzeniami sięga bardzo daleko w świadomości ludzkiej i z pewnością nie jest to moda, lecz styl życia. Zakłada on maksymalne zmniejszenie produkcji odpadów i optymalne wykorzystanie odpadów, które już powstały.
W obecnych czasach kiedy to gospodarka nabrała ogromnego rozpędu, na świecie produkuje się każdego dnia miliony produktów, rzeczy, KTÓRYCH TAK WŁAŚCIWIE NIE POTRZEBUJEMY lub nie są one niezbędne do życia, nawet takiego na wysokim standardzie. Ludzkość obserwując natłok wszelkiego rodzaju rzeczy w swoim otoczeniu, w sklepach szczególnie, w jakimś momencie przestała się zastanawiać czy to właściwie nam służy, czy to oby na pewno jest nam potrzebne, czy ta kolejna rzecz sprawi, że poczuję się bardziej wartościowym człowiekiem, szczęśliwszym?W jakimś momencie zaprzestaliśmy zadawać sobie takie lub inne pytania, które pozwoliłyby podejmować bardziej świadome decyzje.Styl życia, w którym stosujemy się do zasad zero waste wymaga od nas refleksji w niektórych sytuacjach, zastanowieniu się nad własnym wpływem na jakość prowadzonego życia, co z kolei przekłada się na każdą jego płaszczyznę. Świadomość poruszona w jednym miejscu rodzi świadomość w innym.

Powrót